Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Powidła śliwkowe

Na powidła najlepiej nadają się takie śliwki, które przy ogonkach zaczynają się marszczyć. Tak słodkie śliwki nie wymagają dodawania cukru do powideł. Jeśli śliwki nie są mocno słodkie to można pod koniec gotowania dodać do nich trochę cukru. Zaleca się dodać na 1kg śliwek nie więcej niż 150g cukru. Dodatkowo dla wzbogacenia aromatu można dodać trochę cynamonu lub parę goździków.

Z 1 kg śliwek otrzymamy zaledwie jeden słoiczek powideł o pojemności 300ml. Jeśli dysponujecie większą ilością śliwek, warto przygotować powidła już na zimę. Sposób przygotowania będzie taki sam jak podaje przepis. Wydłuży się jedynie czas gotowania.

Powidła można przygotować w garnku na piecu lub w piekarniku. Poniżej przedstawiam oba sposoby. Sposób przygotowania powideł w piekarniku wydaje mi się wygodniejszy. Nie trzeba ich tak często mieszać, jak w garnku. Oczywiście, czy robimy powidła na piecu, czy w piekarniku z czasem częstotliwość mieszania zwiększa się, gdy płynu jest coraz mniej i powidła gęstnieją.

 

Powidła smażone na piecu:

Składniki:

  • 1 kg śliwek węgierek (najlepiej mocno dojrzałych)

Dodatkowo:

  • do 150g cukru (opcjonalnie)
  • ½ łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

  1. Śliwki umyć, osuszyć, przeciąć na pół i wyciągnąć pestkę.
  2. Śliwki włożyć do garnka dodać bardzo małą ilość wody. (Na 1 kg śliwek wystarczą 2 łyżki wody na dnie garnka).
  3. Gotować na małej lub średniej mocy palnika, często mieszając, aby śliwki się nie przypaliły, a płyn szybciej odparował.
  4. Powidła są gotowe, gdy masa jest na tyle gęsta, że spada z łyżki płatami, a ślad zrobiony łyżką po dnie garnka nie zlewa się. (Dla 1 kg śliwek proces ten trwa ok. 1,5 godz.).
  5. Teraz należy sprawdzić słodkość powideł. Jeśli są odpowiednio słodkie należy gorące przełożyć do czystych słoików, mocno zakręcić i postawić słoiki do góry dnem na 15min. Jeśli są za mało słodkie należy dodać cukru do smaku. Można dodać również cynamon dla aromatu. (Dodałam 100g cukru, bo moje, kupne śliwki nie były bardzo słodkie).
  6. Jeśli dodaliśmy cukier należy powidła dalej gotować, aż ponownie zgęstnieją, ponieważ cukier rozrzedza powidła, gdyż wyciąga ze śliwek resztę wody. (Gotowałam jeszcze 30min.). Następnie gorące przełożyć do wyparzonych, suchych słoików, mocno zakręcić i zapasteryzować.

Smacznego.

Powidła z piekarnika:
Składniki:

  • 1 kg śliwek węgierek (najlepiej mocno dojrzałych)

Dodatkowo:

  • do 150g cukru (opcjonalnie)
  • ½ łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

  1. Śliwki umyć, osuszyć, przeciąć na pół i wyciągnąć pestkę.
  2. Do brytfanny lub naczynia żaroodpornego z wysokim brzegiem nalać małą ilość wody. (Na 1 kg śliwek wystarczą 2 łyżki wody na dnie naczynia). Ułożyć śliwki.
  3. Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C. Piec, mieszając od czasu do czasu, aby śliwki się nie przypaliły, a płyn szybciej odparował.
  4. Powidła są gotowe, gdy masa jest na tyle gęsta, że spada z łyżki płatami, a ślad zrobiony łyżką po dnie formy nie zlewa się. (Dla 1 kg śliwek proces ten trwa ok. 2 godz.).
  5. Teraz należy sprawdzić słodkość powideł. Jeśli są odpowiednio słodkie należy gorące przełożyć do czystych słoików, mocno zakręcić i postawić słoiki do góry dnem na 15min. Jeśli są za mało słodkie należy dodać cukru do smaku. Można dodać również cynamon dla aromatu. (Dodałam 100g cukru, bo moje, kupne śliwki nie były bardzo słodkie).
  6. Jeśli dodaliśmy cukier należy powidła dalej piec, aż ponownie zgęstnieją, ponieważ cukier rozrzedza powidła, gdyż wyciąga ze śliwek resztę wody. (Piekłam jeszcze 15min.). Następnie gorące przełożyć do wyparzonych, suchych słoików, mocno zakręcić i zapasteryzować.

Smacznego.

zegarek

Czas przygotowania plus smażenie:

ponad 2 godz.
trudnosc Trudność: łatwe
koszt Koszt: niski

Powidła śliwkowe

Powidła śliwkowe

Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

  • Sławek

    Preferuję przepisy klasdyczne, choć zabierają one ogrom czsu. Jako mężczyzna nie ograniczam się do pyszności takich jak powidła, ale robię też inne przetwory na przystawki jak np. borówki z gruszkami (w tym roku się udały znakomicie) choć ślęczenie po min 2 godz dziennie przez tydzień jest okropne, ale dziś przypaliłem żurawinę z jabłkami. Czy jest jakiś sposób na pozbycie się zapachu przypalenizny? Część w drugim garnku wyszła przyzwoicie sąsiedzi próbując nie chcieli się odkleić od garnka, ale jeden garnek przypaliłem. Garnek pewnie odzyskam gotując w nim płyn do mycia naczyń, ale czy jest jakiś sposób na przypalenie (tak jak na przesolenie ratunkiem jest włożenie obranego surowego ziemniaka). Jeśli ktoś zna sposób proszę o pomoc? Sławek

    Słuchajcie!
    Powidła ze śliwek po wysmażeniu mają być prawie czarne, zimne o konsystencji gęstego miodu. Jak nabierzesz na łychę, przywierają jak klej.
    Powidła smaży się bez pestek, bez dodatku wody, cukru i jakichkolwiek przypraw typu goździki, cynamon etc. To nie powidła, to masakra.
    Mam rondel (fi ok. 50 cm, ha 15-20 cm, bez pokrywki!), pakuję do niego na dzień dobry ok. 10 kg śliwek, po zlasowaniu na minimalnym ogniu (piekarnik to zbrodnia, dla leniwych) dosypuję po trochu resztę. Mieści się w ciągu 3 dni 40 kg śliwek.
    Mieszam non-stop kolor, co 10-15 minut. Smażę codziennie (minimalny ogień, maksymalne podkładki na palnik) przez tydzień jak długo się da (codziennie).
    Nie miksuję i nie przecieram skórek, to profanacja a jednocześnie clou!
    Po tygodniu mam ok. 15 kg powideł. POWIDEŁ, a nie ersatzu jw. Pakuję je do słoików i aloha! Cała zima jest moja!
    Pozdrawiam. B.

  • michal

    Witam. Robie powidla drugi raz w życiu. Za pierwszym razem wyszło perfekcyjnie:) ale tylko z 2 kg. Teraz poszedłem na całość - 11 kg węgierek:) niestety te w największym garnku się przypaliły... czasowo przełożyłem je do innego naczynia, garnek umyłem i gotuje (smażę) dalej. Zastanawiam się czy one po tym wszystkim będą dobre?pomimo przypalenia się pierwszego dnia? Pozdrawiam, Michal.

  • W odpowiedzi na: michal

    Musisz je spróbowć, czy nie przeszły zapachem spalenizny. Jeśli nie to będą dobre.

  • Hanka

    Hej!
    Ja nie mieszam śliwek podczas gotowania właśnie po to by nie przypaliły się:) ale każdy ma prawo mieć swój sposób:)

    Ja też nie mieszam i nigdy sie nie przypaliły. Zasada jest taka jak raz zamieszasz musisz już cały czas to robić,bo sie przypalą, jak nie ruszysz ani razu nie przypalaja się. Nie wiem na czym to polega ale tak jest.Nie ma wierzyć czy nie wierzyć, po prostu każdy może sam spróbować.

  • Bożena

    Słuchajcie!
    Powidła ze śliwek po wysmażeniu mają być prawie czarne, zimne o konsystencji gęstego miodu. Jak nabierzesz na łychę, przywierają jak klej.
    Powidła smaży się bez pestek, bez dodatku wody, cukru i jakichkolwiek przypraw typu goździki, cynamon etc. To nie powidła, to masakra.
    Mam rondel (fi ok. 50 cm, ha 15-20 cm, bez pokrywki!), pakuję do niego na dzień dobry ok. 10 kg śliwek, po zlasowaniu na minimalnym ogniu (piekarnik to zbrodnia, dla leniwych) dosypuję po trochu resztę. Mieści się w ciągu 3 dni 40 kg śliwek.
    Mieszam non-stop kolor, co 10-15 minut. Smażę codziennie (minimalny ogień, maksymalne podkładki na palnik) przez tydzień jak długo się da (codziennie).
    Nie miksuję i nie przecieram skórek, to profanacja a jednocześnie clou!
    Po tygodniu mam ok. 15 kg powideł. POWIDEŁ, a nie ersatzu jw. Pakuję je do słoików i aloha! Cała zima jest moja!
    Pozdrawiam. B.

  • Karola

    Hej!
    Ja nie mieszam śliwek podczas gotowania właśnie po to by nie przypaliły się:) ale każdy ma prawo mieć swój sposób:)

  • Alutka

    Bardzo proszę o radę. Czy któraś z Was nie wie dlaczego po dwóch tygodniach wierzch moich powideł mi zaszły pleśnią? Mimo tego że do słoików wkładałam gorące i wieczkiem odwracałam do dołu.

  • W odpowiedzi na: Alutka

    Alutko proponuję jednak słoiki pasteryzować i je wcześniej dobrze wyparzyć. Sama się o tym przekonałam, że czasami się pleśń pojawia pomimo, że niektórzy zapewniają, że pasteryzacja nie jest konieczna.
    Wydaje mi się, że tutaj chodzi o mały dodatek cukru. Jeśli ktoś dodaje dużo cukru do powideł to podejrzewam, że bez pasteryzacji też się powidła utrzymają. Jednak przy przetworach z małą ilością lub w ogóle bez dodatku cukru należy zabezpieczyć słoiki przed zepsuciem pasteryzując je.

  • Beata

    a co ze skórkami? Nie przecieramy później?

  • W odpowiedzi na: Beata

    Ja ich nie przecieram, one miękną podczas gotowania. Jeśli nie lubisz to możesz powidła przetrzeć przez sitko lub zmiksować blenderem podczas gotowania.

Pokaż więcej

Zdjęcia Użytkowników

Polub nas na ...

Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Początek strony