Zapisz do książki
Dodaj do ulubionych
Czytaj później ...

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 
11 Komentarzy

Powidła śliwkowe

Na powidła najlepiej nadają się takie śliwki, które przy ogonkach zaczynają się marszczyć. Tak słodkie śliwki nie wymagają dodawania cukru do powideł. Jeśli śliwki nie są mocno słodkie to można pod koniec gotowania dodać do nich trochę cukru. Zaleca się dodać na 1kg śliwek nie więcej niż 150g cukru. Dodatkowo dla wzbogacenia aromatu można dodać trochę cynamonu lub parę goździków.

Z 1 kg śliwek otrzymamy zaledwie jeden słoiczek powideł o pojemności 300ml. Jeśli dysponujecie większą ilością śliwek, warto przygotować powidła już na zimę. Sposób przygotowania będzie taki sam jak podaje przepis. Wydłuży się jedynie czas gotowania.

Powidła można przygotować w garnku na piecu lub w piekarniku. Poniżej przedstawiam oba sposoby. Sposób przygotowania powideł w piekarniku wydaje mi się wygodniejszy. Nie trzeba ich tak często mieszać, jak w garnku. Oczywiście, czy robimy powidła na piecu, czy w piekarniku z czasem częstotliwość mieszania zwiększa się, gdy płynu jest coraz mniej i powidła gęstnieją.

 

Powidła smażone na piecu:

Składniki:

  • 1 kg śliwek węgierek (najlepiej mocno dojrzałych)

Dodatkowo:

  • do 150g cukru (opcjonalnie)
  • ½ łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

  1. Śliwki umyć, osuszyć, przeciąć na pół i wyciągnąć pestkę.
  2. Śliwki włożyć do garnka dodać bardzo małą ilość wody. (Na 1 kg śliwek wystarczą 2 łyżki wody na dnie garnka).
  3. Gotować na małej lub średniej mocy palnika, często mieszając, aby śliwki się nie przypaliły, a płyn szybciej odparował.
  4. Powidła są gotowe, gdy masa jest na tyle gęsta, że spada z łyżki płatami, a ślad zrobiony łyżką po dnie garnka nie zlewa się. (Dla 1 kg śliwek proces ten trwa ok. 1,5 godz.).
  5. Teraz należy sprawdzić słodkość powideł. Jeśli są odpowiednio słodkie należy gorące przełożyć do czystych słoików, mocno zakręcić i postawić słoiki do góry dnem na 15min. Jeśli są za mało słodkie należy dodać cukru do smaku. Można dodać również cynamon dla aromatu. (Dodałam 100g cukru, bo moje, kupne śliwki nie były bardzo słodkie).
  6. Jeśli dodaliśmy cukier należy powidła dalej gotować, aż ponownie zgęstnieją, ponieważ cukier rozrzedza powidła, gdyż wyciąga ze śliwek resztę wody. (Gotowałam jeszcze 30min.). Następnie gorące przełożyć do wyparzonych, suchych słoików, mocno zakręcić i zapasteryzować.

Smacznego.

Powidła z piekarnika:
Składniki:

  • 1 kg śliwek węgierek (najlepiej mocno dojrzałych)

Dodatkowo:

  • do 150g cukru (opcjonalnie)
  • ½ łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

  1. Śliwki umyć, osuszyć, przeciąć na pół i wyciągnąć pestkę.
  2. Do brytfanny lub naczynia żaroodpornego z wysokim brzegiem nalać małą ilość wody. (Na 1 kg śliwek wystarczą 2 łyżki wody na dnie naczynia). Ułożyć śliwki.
  3. Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200°C. Piec, mieszając od czasu do czasu, aby śliwki się nie przypaliły, a płyn szybciej odparował.
  4. Powidła są gotowe, gdy masa jest na tyle gęsta, że spada z łyżki płatami, a ślad zrobiony łyżką po dnie formy nie zlewa się. (Dla 1 kg śliwek proces ten trwa ok. 2 godz.).
  5. Teraz należy sprawdzić słodkość powideł. Jeśli są odpowiednio słodkie należy gorące przełożyć do czystych słoików, mocno zakręcić i postawić słoiki do góry dnem na 15min. Jeśli są za mało słodkie należy dodać cukru do smaku. Można dodać również cynamon dla aromatu. (Dodałam 100g cukru, bo moje, kupne śliwki nie były bardzo słodkie).
  6. Jeśli dodaliśmy cukier należy powidła dalej piec, aż ponownie zgęstnieją, ponieważ cukier rozrzedza powidła, gdyż wyciąga ze śliwek resztę wody. (Piekłam jeszcze 15min.). Następnie gorące przełożyć do wyparzonych, suchych słoików, mocno zakręcić i zapasteryzować.

Smacznego.

zegarek

Czas przygotowania plus smażenie:

ponad 2 godz.
trudnosc Trudność: łatwe
koszt Koszt: niski

Powidła śliwkowe

Powidła śliwkowe

Poprzez wysłanie formularza z komentarzem wyrażają Państwo zgodę na zapisanie w naszej bazie następujących danych: podanego imienia, adresu email (jeśli został podany) oraz treści komentarza. Dane te nie będą przekazywane żadnym innym podmiotom. Na Państwa prośbę mogą uzyskać Państwo wgląd do danych zapisanych na naszym serwerze dotyczących Państwa osoby jak również zażądać usunięcia wysłanego komentarza. Więcej informacji na podstronie Polityka prywatności.
Wpisz treść komentarza...
Zaloguj poprzez ( Zarejestruj ? )
lub napisz komentarz jako gość.
Osoby komentujące:
Ładuję komentarz... The comment will be refreshed after 00:00.
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    Kuba · 2 miesięcy temu
    Przy robieniu prawdziwych powideł do śliwek niczego się nie dodaje, ani cukru ani żadnych przypraw! Gotowe powidła mają być prawie czarne. Powidła się robi tylko z prawdziwych węgierek, najlepiej pod koniec września lub nawet w październiku. To co Pani podaje powyżej to przepis na dżem.
    • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
      Basia · 2 miesięcy temu
      Znalazlam przepis w książce o przetworach z 1965 roku i przepis na powidła jest właśnie taki jak tu został przedstawiony, więc nie wiem skąd pani wiedza na ten temat.Zresztą właśnie zrobiłam i powidła są przepyszne.
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    Ala · 2 miesięcy temu
    Czy to znaczy, że 5kg. śliwek to około 7 i pół godz.gotowania? ?
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    Gość · 2 miesięcy temu
    Powidła smażę tylko do uzyskania pięknego bordowego koloru, nie długo, ale często mieszając. Zasada: często włączyć, podsmażyć z kilka minut, zostawić do odparowania i powtarzać tę czynność aż do uzyskania pożądanego efektu.
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    Sławek · 3 lat temu
    Preferuję przepisy klasdyczne, choć zabierają one ogrom czsu. Jako mężczyzna nie ograniczam się do pyszności takich jak powidła, ale robię też inne przetwory na przystawki jak np. borówki z gruszkami (w tym roku się udały znakomicie) choć ślęczenie po min 2 godz dziennie przez tydzień jest okropne, ale dziś przypaliłem żurawinę z jabłkami. Czy jest jakiś sposób na pozbycie się zapachu przypalenizny? Część w drugim garnku wyszła przyzwoicie sąsiedzi próbując nie chcieli się odkleić od garnka, ale jeden garnek przypaliłem. Garnek pewnie odzyskam gotując w nim płyn do mycia naczyń, ale czy jest jakiś sposób na przypalenie (tak jak na przesolenie ratunkiem jest włożenie obranego surowego ziemniaka). Jeśli ktoś zna sposób proszę o pomoc? Sławek [quote]Słuchajcie!
    Powidła ze śliwek po wysmażeniu mają być prawie czarne, zimne o konsystencji gęstego miodu. Jak nabierzesz na łychę, przywierają jak klej.
    Powidła smaży się bez pestek, bez dodatku wody, cukru i jakichkolwiek przypraw typu goździki, cynamon etc. To nie powidła, to masakra.
    Mam rondel (fi ok. 50 cm, ha 15-20 cm, bez pokrywki!), pakuję do niego na dzień dobry ok. 10 kg śliwek, po zlasowaniu na minimalnym ogniu (piekarnik to zbrodnia, dla leniwych) dosypuję po trochu resztę. Mieści się w ciągu 3 dni 40 kg śliwek.
    Mieszam non-stop kolor, co 10-15 minut. Smażę codziennie (minimalny ogień, maksymalne podkładki na palnik) przez tydzień jak długo się da (codziennie).
    Nie miksuję i nie przecieram skórek, to profanacja a jednocześnie clou!
    Po tygodniu mam ok. 15 kg powideł. POWIDEŁ, a nie ersatzu jw. Pakuję je do słoików i aloha! Cała zima jest moja!
    Pozdrawiam. B.[/quote]
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    michal · 4 lat temu
    Witam. Robie powidla drugi raz w życiu. Za pierwszym razem wyszło perfekcyjnie:) ale tylko z 2 kg. Teraz poszedłem na całość - 11 kg węgierek:) niestety te w największym garnku się przypaliły... czasowo przełożyłem je do innego naczynia, garnek umyłem i gotuje (smażę) dalej. Zastanawiam się czy one po tym wszystkim będą dobre?pomimo przypalenia się pierwszego dnia? Pozdrawiam, Michal.
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    Hanka · 4 lat temu
    [quote]Hej!
    Ja nie mieszam śliwek podczas gotowania właśnie po to by nie przypaliły się:) ale każdy ma prawo mieć swój sposób:)[/quote]
    Ja też nie mieszam i nigdy sie nie przypaliły. Zasada jest taka jak raz zamieszasz musisz już cały czas to robić,bo sie przypalą, jak nie ruszysz ani razu nie przypalaja się. Nie wiem na czym to polega ale tak jest.Nie ma wierzyć czy nie wierzyć, po prostu każdy może sam spróbować.
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    Bożena · 4 lat temu
    Słuchajcie!
    Powidła ze śliwek po wysmażeniu mają być prawie czarne, zimne o konsystencji gęstego miodu. Jak nabierzesz na łychę, przywierają jak klej.
    Powidła smaży się bez pestek, bez dodatku wody, cukru i jakichkolwiek przypraw typu goździki, cynamon etc. To nie powidła, to masakra.
    Mam rondel (fi ok. 50 cm, ha 15-20 cm, bez pokrywki!), pakuję do niego na dzień dobry ok. 10 kg śliwek, po zlasowaniu na minimalnym ogniu (piekarnik to zbrodnia, dla leniwych) dosypuję po trochu resztę. Mieści się w ciągu 3 dni 40 kg śliwek.
    Mieszam non-stop kolor, co 10-15 minut. Smażę codziennie (minimalny ogień, maksymalne podkładki na palnik) przez tydzień jak długo się da (codziennie).
    Nie miksuję i nie przecieram skórek, to profanacja a jednocześnie clou!
    Po tygodniu mam ok. 15 kg powideł. POWIDEŁ, a nie ersatzu jw. Pakuję je do słoików i aloha! Cała zima jest moja!
    Pozdrawiam. B.
    • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
      Babka Polka · 3 miesięcy temu
      Bożena, te głupawe komentarze możesz se darować. Każdy może eksperymentować różne sposoby, dodatki. Jak sobie robisz to rób po swojemu i nie pisz jakby tylko twoje najlepsze. Tyle powideł to chyba tym na boku handlujesz albo rodzinkę typu 500+ masz. Ja robię moją "masakrę", a Twoje to breja a nie powidła. Czym się miotły....Aloha
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    Karola · 4 lat temu
    Hej!
    Ja nie mieszam śliwek podczas gotowania właśnie po to by nie przypaliły się:) ale każdy ma prawo mieć swój sposób:)
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    Alutka · 4 lat temu
    Bardzo proszę o radę. Czy któraś z Was nie wie dlaczego po dwóch tygodniach wierzch moich powideł mi zaszły pleśnią? Mimo tego że do słoików wkładałam gorące i wieczkiem odwracałam do dołu.
    • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
      Joanna Moderator · 1 lat temu
      Alutko proponuję jednak słoiki pasteryzować i je wcześniej dobrze wyparzyć. Sama się o tym przekonałam, że czasami się pleśń pojawia pomimo, że niektórzy zapewniają, że pasteryzacja nie jest konieczna.
      Wydaje mi się, że tutaj chodzi o mały dodatek cukru. Jeśli ktoś dodaje dużo cukru do powideł to podejrzewam, że bez pasteryzacji też się powidła utrzymają. Jednak przy przetworach z małą ilością lub w ogóle bez dodatku cukru należy zabezpieczyć słoiki przed zepsuciem pasteryzując je.
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    Beata · 4 lat temu
    a co ze skórkami? Nie przecieramy później?
    • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
      Joanna Moderator · 1 lat temu
      Ja ich nie przecieram, one miękną podczas gotowania. Jeśli nie lubisz to możesz powidła przetrzeć przez sitko lub zmiksować blenderem podczas gotowania.
  • Ten komentarz nie został jeszcze opublikowany.
    Joanna · 4 lat temu
    polecam rowniez sprobowac wersji z dodatkiem chlustu dobrego rumu - swietnie aromatyzuje powidla
    fantastycznie smakuja rowniez z dodatkiem gorzkiej czekolady mamy wtedy powidla o smaku sliwki w czekoladzie
    kardamon tez swietnie pasuje do sliwek

Polub nas na ...

Początek strony