Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

zakwas

Zakwas to cudowny stwór, dzięki któremu mamy możliwość upieczenia zdrowego, wyjątkowo smacznego chleba, czy chrupiących bułek, utrzymujących bardzo długo swoją świeżość. (W przeciwieństwie do chleba kupowanego obecnie w piekarni, który po dwóch dniach już jest nieświeży, suchy czy traci smak). Najpiękniejsze jest w tym, że do chleba pieczonego na zakwasie nie używamy żadnej chemii, emulgatorów, lecytyny czy innych ulepszaczy. Przede wszystkim nie używamy drożdży piekarskich, które poddawane są skomplikowanej obróbce chemicznej i wcale nie są zdrowe, jak mogłoby się wydawać.  

Zakwas powstaje z połączenia mąki i wody. W dojrzewającym zakwasie wytwarzają się dzikie drożdże i bakterie, dzięki którym później urośnie piękny chleb. Młody zakwas nie jest na początku może tak silny, jak drożdże spożywcze, ale z czasem, gdy staje się starszy nabiera większej siły.

Zakwas jest niezbędny do upieczenia chleba z przewagą mąki żytniej. Inaczej chleb nie wyjdzie. Chleby na mące pszennej mogą być pieczone zarówno na drożdżach spożywczych, jak i na zakwasie.  

Potrzebne składniki:
Do zrobienia zakwasu potrzebna jest mąka i woda.
Możemy użyć właściwie dowolnej mąki o wyższym typie (od typu ok. 700 wzwyż). Może to być mąka żytnia, pszenna, czy orkiszowa. Najłatwiej jest zrobić zakwas z mąki żytniej (o wyższym typie np. razowej), ponieważ w niej najłatwiej zachodzi proces fermentacji. Z takiej mąki najszybciej wyhodować zakwas, dzięki bogatym składnikom, które zawiera. Dlatego jest ona szczególnie polecana dla początkujących. Zresztą zakwas na zaczynie żytnim jest zakwasem najbardziej popularnym.
Natomiast do dokarmiania już stabilnego zakwasu możemy użyć dowolnej mąki, nawet zwykłej pszennej, której używamy do pieczenia ciast.
Najlepiej jest użyć wody przegotowanej lub przefiltrowanej. Nie powinna być chlorowana, dlatego najlepiej nie używać wody prosto z kranu. Do przygotowania i prowadzenia zakwasu woda powinna być letnia (ok. 38°C). Nie może mieć ona jednak więcej niż 40°C, ponieważ wyższa temperatura zabije nasz zakwas.

Jak zrobić zakwas?
Produkcja zakwasu trwa około 5 dni. Po tym czasie możemy upiec swój pierwszy chleb. Codziennie o tej samej porze dodajemy garść mąki i tyle wody, aby powstało jednolite ciasto o konsystencji naleśnikowej. Co 12 godz. dokładnie wszystko mieszamy.

Dzień 1 (przykładowo 8 rano):

Garść mąki (ok. 100g) mieszamy drewnianą łyżką dokładnie z taka ilością letniej wody, aby powstało jednolite ciasto o konsystencji przypominającej gęste ciasto naleśnikowe (bardziej ciasta na racuchy) lub ciasto na gofry. Najlepiej użyć dość sporego naczynia, z czasem zaczyn będzie powiększał swoją objętość. (Ja używam miski plastikowej). Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce o ok. 25°C. (W lecie może to być dowolne miejsce bez przeciągów. Natomiast w chłodniejsze dni najlepiej trzymać zakwas w pobliżu kaloryfera lub w piekarniku tylko z włączonym światłem, bez włączania temperatury). Po 12 godz. (o godz. 20tej) mieszamy wszystko dokładnie, przykrywamy i odstawiamy na noc.

Dzień 2 (8 rano):

Dosypujemy garść mąki (ok. 100g) i tyle letniej wody, aby powstało jednolite ciasto o konsystencji gęstego ciasta naleśnikowego. Przykrywamy i odstawiamy. Po 12 godz. (o godz. 20tej) mieszamy, przykrywamy i odstawiamy na noc.

Dzień 3 (8 rano):

Robimy dalej to samo, czyli dosypujemy garść mąki i dodajemy tyle wody, aby powstało gęste ciasto naleśnikowe. Po 12 godz. (o 20tej) mieszamy i przykrywamy.

Dzień 4 (8 rano):

Dalej to samo, czyli dosypujemy garść mąki i dodajemy tyle wody, aby powstało gęste ciasto naleśnikowe. Po 12 godz. (o 20tej) mieszamy i przykrywamy.

Dzień 5 (8 rano):

Robimy to samo, czyli znowu dosypujemy garść mąki i dodajemy tyle mąki, aby powstało gęste ciasto naleśnikowe. Po 12 godz. (o 20tej) mieszamy.

To już koniec. Zakwas jest gotowy. Możemy upiec na nim nasz pierwszy chleb na zakwasie według danego przepisu. Uwaga: Do pieczenia pierwszego chleba nie zużywamy całego zakwasu. Należy odłożyć około 3 łyżek zakwasu do słoika i wstawić go do lodówki. Będzie on nam potrzebny do pieczenia kolejnego chleba. Przy każdym kolejnym pieczeniu, odkładamy trochę zakwasu na kolejny raz. Dzięki temu nasz zakwas staje się coraz mocniejszy.

Pierwsze chleby mogą nie wyjść takie, jak oczekiwaliśmy. Pamiętajmy, że nasz zakwas jest bardzo młody. Mój pierwszy chleb, typowo żytni wcale mi się nie podobał. Był ciężki, zbity i pomimo że w smaku dobry, to jednak nie taki, jak sobie wyobrażałam. Zakwas wstawiłam do lodówki, dokarmiałam go, a z czasem zaczęłam próbować innych przepisów. Martin Pöt Stoldt w swojej książce o zakwasie napisał tak: „Kto twierdzi, że każdy chleb mu się udaje, ten mówi nieprawdę. Pomimo to, nawet te nieudane chleby da się najczęściej zjeść i nawet smakują”.

Jak przechowywać zakwas?
Jeśli nie zamierzamy piec chleba codziennie, zakwas należy przechowywać w lodówce np. w litrowym słoiku. Z góry najlepiej nałożyć pokrywkę, aby nie wysychał, ale nie zakręcać, ponieważ zakwas będzie jeszcze przez jakiś czas aktywny. Następnie pod wpływem zimna zakwas zostaje uśpiony.
Jeśli planujemy piec chleb codziennie, najlepiej pozostawić go gdzieś w kuchni i dokarmiać co 24 godz.

Co to jest dokarmianie i jak często należy zakwas dokarmiać?
Zakwas musi być dokarmiany, aby przeżył. Dokarmianie polega na dodawaniu do zakwasu mąki i wody w proporcji 100g mąki i 100g wody. Ilość mąki i wody można zmniejszyć. Jednak nie zaleca się mniejszej ilości niż 50g mąki i 50ml wody.
Bez dokarmiania zakwas przeżyje ok. 7 – 10dni w lodówce. Zakwas dokarmiamy zawsze przed pieczeniem. Jeśli nie zamierzamy piec chleba przez dłuższy czas, to pamiętajmy, aby zakwas dokarmić mniej więcej raz na tydzień.

Jak przebiega dokarmianie?
Zakwas należy wyciągnąć z lodówki, wymieszać go i pozostawić w kuchni na ok. 2 godz., aby się ocieplił. Następnie dokarmić (dodając np. 100g mąki i 100ml wody) i pozostawić, na ok.10- 12godz, aby stał się znowu aktywny. Jeśli będziemy piec chleb, odważamy tyle zakwasu, ile potrzebujemy według przepisu i przygotowujemy zaczyn. Z pozostałego zakwasu odmierzamy ok. 50- 100g i wstawiamy do lodówki. Więcej zakwasu nie jest potrzebna do przechowywania, więc resztę wyrzucamy. Jeśli nie planujemy pieczenia to po 10- 12godz. od dokarmienia, odmierzamy ok. 50- 100g i wstawiamy do lodówki.

Zapach zakwasu:
Zapach zakwasu może być różny, czasem przyjemny, a czasem nie. Zapach może zależeć od rodzaju mąki. Może przypominać zapach cytrusów, świeżo przekrojonego jabłka, delikatnie pachnieć octem balsamicznym. Tak długo, jak nie pojawi się na nim pleśń, nie będzie strasznie śmierdzieć lub nie zmieni barwy na czerwoną, czarną, niebieską czy zieloną, wszystko jest w porządku. Zakwas może się również rozwarstwiać. Na górze może oddzielić się warstwa płynna i to jest całkiem normalne zjawisko.

Przykład:
Mamy zakwas w lodówce i chcemy upiec chleb według przepisu: „Wiejski chleb francuski”.

  1. Wyciągamy zakwas dzień wcześniej np. o 8 rano.
  2. Pozostawiamy na 2 godz. do ocieplenia.
  3. Dokarmiamy zakwas o godz. 10 i pozostawiamy na ok. 12godz.
  4. O godz. 22 przygotowujemy zaczyn. Zaczyn odstawiamy na 12godz. (zgodnie z przepisem).
  5. O godz. 10 rano przygotowujemy ciasto chlebowe i dalej postępujemy według przepisu.
  6. Około godz. 17 chleb jest gotowy.

Dodaj komentarz

Biorą udział w konwersacji

  • Weszłam na stronke o zakwasie krok po kroku był tam przepis na chleb żytni w foremce raz go upiekłam był wspaniały . Chciałam poszukać tego przepisu niestety niema :( proszę o pomoc w znalezieniu :)

  • Chleby na zakwasie znajdują się w katagorii: "Chleby"/ "Chleby na zakwasie".

  • Kaja

    a czy moge uzyc do zakwasu maki pszennej typ 650? czy musi byc od 700??

  • Małgorzata

    Piekę chleb od kilku miesięcy ale coś taki mi wychodził mało zadowalający i spróbowałam tego przepisu na zakwas. Muszę napisać że jestem całkowicie usatysfakcjonowana moim chlebkiem pięknie mi wyrósł i świetnie smakuje. Jak najbardziej polecam i pozdrawiam.

  • Ivan

    Joasiu, dziękuję za odpowiedź, ale mam wrażenie że coś namieszałam, jeśli bym chciała piec chleb na zakwasie codziennie w jaki sposób mają mi wystarczyć te 3 łyżki:(? przepraszam za moją upierdliwość:)


    +1 za pieczeniem większej ilości 1x w tygodniu. Upiec, pokromkować i zamrozić lub tak jak u mnie upiec, trzymać w kamionce, kroić w miare potrzeby i lekko odpiekać w tosterze.

    Codzienne pieczenie...

    Musicie byc Strasznymi Chlebożerami ;)

    Szacunek...
    I.

  • Joanna

    Edyto to zostaw więcej lub całość. Postępuj dalej jak przy hodowaniu zakwasu tj. nie chowaj go do lodówki, tylko codziennie dokarmiaj i piecz. Polecam upiec po 2 lub więcej bochenków naraz i je mrozić, wtedy nie będziesz musiała piec codziennie, chyba, że chcesz ;)

  • Edyta

    Joasiu, dziękuję za odpowiedź, ale mam wrażenie że coś namieszałam, jeśli bym chciała piec chleb na zakwasie codziennie w jaki sposób mają mi wystarczyć te 3 łyżki:(? przepraszam za moją upierdliwość:)

  • Joanna

    Edyto nie, już nie trzeba. Zakwas jest wyhodowany. Teraz to przechowuj go w lodówce i co tydzień musisz go dokarmić. Przeczytaj o dokarmianiu i przechowywaniu zakwasu.

  • Edyta

    Zakwas gotowy i jutro zaczynam przygodę z pierwszym chlebem na zakwasie, mam tylko problem, co dalej z tymi odłożonymi 3 łyżkami.Czy mam teraz rozpocząć na jego bazie ten 5 - dniowy proces? Pzdr)

  • Joanna

    Martyno zakwas może się rozwarstwiać. Raczej nic mu nie ma. Przykryj go przykrywką, żeby nie wysychał. Tylko jej nie dokręcaj. Dokarmiałabym go co tydzień, jeśli się coś takiego dzieje. Spróbuj.

Pokaż więcej

Zdjęcia Użytkowników

Polub nas na ...

Ostatnie Komentarze

Tak, z kukurydzianą na pewno, bo też piekłam
Witam, ciasto Pyszne. Lecz napotkałem problem po upieczeniu strasznie się łamało...
Faktycznie przypomina keksa, ale jednak jest troszę inny. Można go potraktować j...
dzień doby właśnie robię placek korzenny i nie widzę proszku do pieczenia. Czy j...
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Ostatnio zarejestrowani

  • Oksana Yaremchuk-Konieva
  • Beata Orzechowska
  • Krzysztof Kowalski
  • ULA Rzeszotarska
  • Karolina Sandra Gierlitz
  • Barbara Romaniuk
  • Kasia Głąb
  • Elżbieta Marta Grabowska
  • Dorota
  • KAZIMIERA FRAMSKA
  • Alicja Zołańska
  • Monika Joanna Stelmaszyk
  • Sabina Miedziak
  • Ewelina
  • Mariusz Stfan Gutmański
  • Ola Sz
Początek strony